Tematowi mitycznego Sandboxa (który tak naprawdę powinien nazywać się Trustboxem) Google poświęcono już setki publikacji i dyskusji. Trudno jest nawet potwierdzić w 100% istnienie tego elementu algorytmu Google i jego dokładne działanie. Jest pewne, że Sandbox (plus filtry Google) istnieją w postaci okresu inicjacyjnego nałożonego przez algorytm Google na nowe strony i tzw. „mało zaufane strony”, w wyniku czego nie mogą one uzyskiwać wysokich rankingów w wynikach wyszukiwania.
Czytaj dalej »
Najwięksi giganci na rynku wyszukiwarek, czyli: Google, Microsoft i Yahoo ogłosili, że wspólnie będą wspierać rozwiązanie SiteMaps, które ułatwia robotom wyszukiwarek indeksowanie i odczytywanie zawartości stron WWW. Jest nadzieja, że protokół Sitemap (wprowadzony około półtora roku temu przez Google) stanie się obowiązującym standardem.
Protokół Sitemap i związne z nim mapy witryn w XML są szczególnie użyteczne w przypadku dynamicznych stron, których zawartość bardzo często się zmienia. Znacząco poprawia ona indeksację witryny; zwłaszcza w sytuacji, kiedy sama struktura strony utrudnia indeksację (np. dynamiczne linki, skomplikowany kod).
Czytaj dalej »
Wyszukiwarka Google dominuje na polskim rynku, więc nikogo nie dziwi fakt, że generalnie próbuje się podwyższać rankingi w tej wyszukiwarce. Warto jednak optymalizując stronę dla Google nie zapominać również o innych wyszukiwarkach. Co podoba się wyszukiwarkom „nie googlowym”?
Największe znaczenie mają:
Onet
- zakładanie onet boxu na tę samą frazę, dla której chcemy pozycjonować stronę w wyszukiwarce Onet
- wpis do katalogu Onet
- słowa kluczowe w nazwie domeny
- słowa kluczowe w title, keywords, description,
- słowa kluczowe w treści strony
- linki wewnętrzne ze słowem kluczowym w anchorze
- słowa kluczowe w znacznikach alt obrazków graficznych
Czytaj dalej »
Już wcześniej w Optymalizacja stron internetowych wspominałem o elementach, na które trzeba zwrócić uwagę przy tworzeniu strony aby uczynić ją możliwie przyjazną dla wyszukiwarek.
Wówczas to opisywałem metody określane nieraz mianem „on-site”, czyli wynikające bezpośrednio z budowy strony i jej konstrukcji. Nie mniej ważne, a często nawet ważniejsze są metody tzw. „off-site”, czyli nie związane z samą stroną internetowa, którą pozycjonujemy.
Czytaj dalej »
Od kilku mięcy mam ambitny plan regularnego czytania prasy internetowej, głównie Internetstandard i Computerworld.
Niedawno znalazłem dane na temat udziału poszczególnych wyszukiwarek na rynku wyszukiwań w listopadzie w USA. Termin dość odległy, ale trudno się temu dziwić. Nie jest łatwo zbierać takie dane.
Jak się można spodziewać największy udział w wyszukiwaniach ma oczywiście Google. Z 5,15 mld wyszukiwań, jakie w listopadzie przeprowadzili Amerykanie, aż 2,05 mld przypadło Google.Yahoo, które jest mocno dystansowane przez Google miało 1,52 mld wyszukiwań. Wyszukiwarce Microsoftu MSN Search przypadło 728 mln, sieci Time Warner 446 mln, zaś Ask Jeeves – 336 mln wyszukiwań.
Czytaj dalej »