Mariusz Gąsiewski

Zmiany w algorytmie wyników organicznych Google?

Kwestie algorytmu wyników organicznych Google zaprzątają głowy wielu pozycjonerów i właścieli stron w Polsce. Co jest ważne w przypadku wyników wyszukiwania Google, a co ma mniejsze znaczenie?

O ile trudno mówić o dokładnym rozkładzie tego algorytmu, to jedno jest pewne – on cały czas jest modyfikowany i cały czas się zmienia. To, co miało jeszcze duże znaczenie 6 miesięcy, niekoniecznie musi być bardzo ważne dziś.

Zmiany w wynikach wyszukiwania

Temat ten jest o tyle ciekawy, że w ostatnim czasie pojawiło się kilka rzeczy, które mogą mieć znaczący wpływ na sprawy pozycjonowania – nawet jeżeli nie teraz to w przyszłości. Nawet jeżeli obecnie nie odgrywają one jeszcze bardzo dużej roli, warto się nad nimi pochylić i zastanowić, jak w ich kontekście może wyglądać sytuacja naszej witryny.


Personalizacja wyników wyszukiwania

Kwestia personalizacji wyników wyszukiwania nie jest w żadnym razie tematem nowym w odniesieniu do wyników organicznych Google. Już w moich artykułach z początku 2007: Przyszłość Google – personalizacja i Pracownicy Google o personalizacji wspominałem o rosnącym znaczeniu kwestii personalizacji w algorytmie Google.

O ile wcześniej personalizacja wyników wyszukiwania dotyczyła tylko zalogowanych użytkowników, o tyle teraz w świetle postu z oficjalnego bloga Google, będzie dotyczyła ona wszystkich użytkowników wyszukiwarki Google.

Nawet jeżeli nie będziemy zalogowani na konto Google, algorytm Google będzie na podstawie naszego zachowania w wyszukiwarce starał się modyfikować dla nas wyniki wyszukiwania.

Przykład
Jeżeli ktoś poszukując informacji na temat marketingu, będzie szczególnie często wybierał w wynikach wyszukiwania podstrony z witryny JakasStrona.pl (nawet w sytuacjach, kiedy wyniki z tej witryny będą na niższych pozycjach wyników wyszukiwania), wówczas algorytm Google może zacząć podnosić dla tej osoby pozycje witryny JakasStrona.pl w wynikach wyszukiwania.

Cały proces ilustruje poniższe wideo:



Personalizację wyników wyszukiwania można oczywiście wyłączyć. Ciekawe ile osób skorzysta z tej opcji?

Szybkość działania witryny

Temat ten pojawił się stosunkowo niedawno, o czym pisałem już w poście: Czy szybkość strony będzie ważnym czynnikiem algorytmu Google w 2010.

Z drugiej strony zaledwie kilka tygodni po wypowiedzi Matta Cuttsa, związanej z tym tematem, pojawiła się nowa sekcja Wydajność witryny w ramach Narzędzi Google dla webmasterów.

Sekcja ta pokazuje dane na temat średniego czasu wczytywania naszej witryny jak również porównanie tej prędkości z średnią wszystkich witryn. Oprócz stanu na określony dzień podawane są również dane historyczne średniego czasu ładowania witryny.

wydajnosc witryny Zmiany w algorytmie wyników organicznych Google?



Narzędzie podaje również kilka przykładów podstron z ich dokładnym czasem ładowania jak również porady co do optymalizacji wybranych podstron serwisu, stworzone na bazie wtyczki PageSpeed.

Jak widać temat szybkości witryn jest traktowany poważnie w Google, w związku z czym należy się spodziewać zmian w algorytmie, które będą ten czynnik brały pod uwagę.


Geolokalizacja wyników wyszukiwania

Kolejna sprawa, która od dość dawna pojawia się obok tematu algorytmu organicznych wyników wyszukiwania Google, jest lokalizowanie wyników.

Przykład:
Osoba z Warszawy, która wyszukuje słowo kluczowe “fryzjerzy” w Google, prawdopodobnie będzie bardziej zainteresowana ofertami z Warszawy niż z innych lokalizacji w Polsce.

O tym, że sprawa lokalizowania wyników nadal żyje może świadczyć niedawne wdrożenie tagów regionów w wynikach wyszukiwania, które ma ułatwiać wybór wyników dla niejednoznacznych zapytań.

Geolokalizacji nie można oczywiście zawęzić do wyszukiwań zawierających określoną lokalizację. Jak wynika z badania Xing Yi (Uniwersysytet Massachusetts) , Hema Raghavan i Chris Leggetter (Yahoo Labs) bardzo duża część wyszukiwań o charakterze lokalnym nie zawiera lokalizacji.

However, recent research has found that only about 50% of queries with geo intent, i.e., queries where the users expected the results to be contained within some geographic radius, had explicit location names [19]. For example, many users search for “pizza” expecting the search engine to detect their location and correspondingly present results in their neighborhood automatically.

Therefore, identifying implicit geo intent and accurately discovering missing location information is important and necessary for using any retrieval model that leverages geo information.

Co to oznacza? Oznacza to, że geolokalizacją mogą być obecnie lub w przyszłości objęte nie tylko zapytania typu “restauracje warszawa”, ale również zapytania typu “restauracje”.


Zachowania użytkowników – klikalność wyników, wzorce zapytań

Jak wiadomo algorytm Google obejmuje wiele elementów. Jak można przeczytać na stronie Google jest ich ponad 200.

Ciekawym elementem tego rankingu mogą być te, które oparte są na badaniu i analizowaniu wyszukiwań i zachowań użytkowników.

Niedawno opublikowano dość ciekawy patent Google poświęcony właśnie takim analizom.
Podsumowanie patentu:

In one implementation, click logs and query logs are processed to identify statistical search patterns based on the click logs and query logs. A search session is compared to the statistical search patterns. Content items responsive to a query of the search session are identified, and a ranking of the content items is adjusted based on the comparison.


In another implementation, query paths and content terminuses associated with query paths are identified. Additionally, a context of a search session is identified and a determination of whether the context is related, to one or more of the query paths is made. Content items responsive to a query of the search session are identified based on the determination.



Semantyczne i statystyczne ujęcie wyszukiwań mogłoby znacznie utrudnić próby manipulowania wynikami wyszukiwania. Przy określonych rozwiązaniach mogłoby to zmuszać pozycjonerów i właścicieli stron do takiej optymalizacji witryn, która faktycznie nakierowana by była na cele i dążenia użytkowników.


Podsumowanie

Personalizacja, szybkość witryny i itp to prawdopodobnie tylko niektore z tych elementów algorytmu, które będą zyskiwały na znaczeniu w najbliższym i dalszym czasie. Pomimo tego, że trudno określić, jak duży wpływ na sam ranking wyników wyszukiwania będą one miały, trzeba powoli się przyzwyczajać do faktu, że pozycjonowanie i seo w przyszłości nie będzie się rozbijało tylko o zdobywanie linków i tworzenie zaplecza.

W przypadku, kiedy uznasz strone za przydatna dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany nizej (Ctrl+C to copy)
Wyglad linku po wklejeniu na stronie: Zmiany w algorytmie wyników organicznych Google?

Dodaj link do:
| | | Y! MyWeb | +Google

8 Odpowiedzi to “Zmiany w algorytmie wyników organicznych Google?”

  1. Mariuszon 07 grudnia 2009 at 9:19 przed południem

    Ciekaw jestem jak wygląda ocena szybkości działania strony. Czy w przypadku stron międzynarodowych brana jest pod uwagę geolokalizacja usera ?

  2. procekon 08 grudnia 2009 at 12:34 po południu

    Moim zdaniem jest to przeliczane na podstawie pobranych danych i pingów serwera. Często zdarzają się sytuacje, że serwer z USA ma mniejsze pingi niż z np. Łodzi. Kwestia routingu choć nie tylko ;) Może dzięki temu w końcu będą promowane lekkie i użyteczne strony. Co do personalizacji to boję się inwigilacji za jakiś czas – wujek Google czuwa ;)

  3. Adaśkoon 15 grudnia 2009 at 10:50 przed południem

    Czyli ktoś kto robił strony na warstwach to wygrywa, bo wiadomo, że warstwy szybciej się wczytują niż tabelki. No i inwestycja w dobre serwery, też się zwróci. Koniec darmowego hostingu ;-)

  4. venaon 16 grudnia 2009 at 3:25 po południu

    teraz to już raczej wszyscy robią strony na warstwach :> oprócz elementów które lepiej zrobić w tabelach …

  5. Hotfirmaon 21 grudnia 2009 at 1:19 po południu

    Wyszukiwanie spersonalizowane to naidiotyczniejszy pomysł Google. Podstrony są wyżej dla danego użytkownika kiedy często je wyszukuje, ale jak ma w kółko googlać ciągle ten sam serwis??? Szukasz czegoś, znajdujesz, albo cię interesuje i dodajesz do ulubionych albo szukasz czegoś innego. Przecież nie wchodzisz codziennie na stronę http://www.jakas tam stron.pl poprzez wyszukiwanie, absurd. To psuje całą ideę wyszukiwarki, bo po pewnym czasie nie widzisz fizycznych wyników tylko sztucznie ustawione “pod ciebie”. Ale skoro ciągle czegoś szukasz to znaczy że wcześniejsze wyniki cię nie zadowoliły a tu masz je teraz pod nosem.
    Na szczęście da się to wyłączyć, mam nadzieje że nie wprowadzą tego na stałe.

  6. Michał K.on 02 stycznia 2010 at 9:12 po południu

    A ja prawie wcale nie zwracam uwagi na codziennie zmieniające się wytyczne Google bo nie mam na to czasu. Mimo to i tak ok 30% wszystkich odwiedzin mojej strony pochodzi właśnie z tej wyszukiwarki. Jedyną zasadą ustawiona przez Google, której się trzymam to “Dbaj o użytkowników, my(google) zadbamy o Ciebie”

  7. jacekmielnoon 18 stycznia 2010 at 9:26 po południu

    Faktycznie ostatnio dzieje się coś niedobrego z pozycjonowaniem stron. Stare sprawdzone sposoby przestają działać a nowe nie są tak naprawdę jeszcze znane. Czy personalizacja będzie miała wpływ na pozycję – nie sądzę. Jak np. spersonalizować wyniki słów – spa nad morzem. Całe mnóstwo obiektów spełniających to kryterium i jak to spersonalizować w wynikach wyszukiwania dla przeciętnego uzytkownika, który szuka właśnie tego.

  8. imbon 14 lutego 2011 at 10:27 przed południem

    No i kolejny update algorytmu się szykuje. Ma on na celu zwalczanie małowartościowych stron typu precelki i katalogi stron. zapowiada się wielki ruch w pozycjach wyszukiwania.

Trackback URI | Comments RSS

Odpowiedz komentarzem