Mariusz Gąsiewski

2009 Internet Investment Guide – raport JP Morgan o Internecie

JP Morgan opublikował niedawno dość rozbudowany Nothing But Net 2009 Internet Investment Guide. Ten ponad 300 stronicowy dokument poświęcony jest kwestii Internetu i najważniejszym firmom operującym w tym Internecie.

raport jp morgan 2009 Internet Investment Guide   raport JP Morgan o Internecie


Sam dokument ma oczywiście odniesienie głównie do USA jednak warto do niego zajrzeć chociażby ze względu na to, że dość sporo miejsca w nim poświęcono zagadnieniom reklamy w wyszukiwarkach. Według dokumentu reklama w wyszukiwarkach ze względu na swoją mierzalność nawet w dotkniętych głębokim kryzysem Stanach Zjednoczonych będzie się miała bardzo dobrze.

Cytując kilka fragmentów:

Search Advertising Likely to Be Winner in Macroeconomic Aftermath

Although we acknowledge that all types of advertising, including search, will likely be hit by advertising budget reductions in 2009, we think search advertising will be the long-term winner in the reshuffling of budget allocations. We believe the weak
macroeconomic environment has forced advertisers to test performance-based search advertising at an accelerated pace.

Even after economic strength returns, we think advertisers will stick with their new allocations based on better metrics and higher measurable returns.

Inny fragment:

However, in the long term, we think the search market industry will benefit from the
changes that result from this recession. We think the rate of adoption of performancebased advertising over more traditional forms, especially newspapers, has recently increased and that these shifts will be sticky. Furthermore, we think Internet users
will use search more for comparison.


Wykorzystanie dokumentu



Warto przedstawiać ten dokument klientom, aby pokazywać, że reklama w wyszukiwarkach staje się coraz ważniejszym narzędziem w zdobywaniu klientów i rozwoju biznesu.

Pobranie dokumentu



W wolnej chwili warto zajrzeć do tego dokumentu, którego można pobrać ze strony JP Morgan

W przypadku, kiedy uznasz strone za przydatna dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany nizej (Ctrl+C to copy)
Wyglad linku po wklejeniu na stronie: 2009 Internet Investment Guide – raport JP Morgan o Internecie

Dodaj link do:
| | | Y! MyWeb | +Google

5 Odpowiedzi to “2009 Internet Investment Guide – raport JP Morgan o Internecie”

  1. szookon 27 stycznia 2009 at 3:22 po południu

    Oczywiście reklama w samej wyszukiwarce będzie się rozwijać. Możliwości kontroli i docierania do odpowiedniego użytkownika.
    Jeżeli dojdzie do precyzyjnego określania profilu użytkownika nie tylko wpisywanego hasła to będzie to bardzo dobra forma reklamy.

    Należy jednak pamiętać, że czym więcej możliwości i zalet tym większa szansa na popełnienie błędów.

    Nie można utożsamiać samej reklamy w wyszukiwarkach z wszystkimi zaletami. Zależne jest to także od rozwoju narzędzi jakimi dysponuje dany system reklamowy.

    Odnośnie poświęcenia dużej uwagi reklamie w wyszukiwarkach można by sądzić, że w USA wynika to z faktu znajomości marki Google i utożsamiania jej z tą formą reklamy.

    Ja czekam na jakieś nowości ze strony systemów reklamy w wyszukiwarkach, typu określenie słowa kluczowego i grupy użytkowników.
    Dziś mogę określić jedynie słowo kluczowe – to i tak bardzo dużo. Można odpowiedzieć ofertą na szukane słowo.

    Jednak jeszcze systemy tego typu są mało rozwinięte. Np ocena jakości słowa kluczowego na podstawie treści samego boksu czy też strony docelowej nie zawsze jest odpowiednia.

    Dla przykładu wyobraźmy sobie, że oferując optymalizację nie chcę reklamować się na hasło pozycjonowanie, optymalizacja a chcę docierać do użytkownika, który szuka domeny lub projektu strony. By już na tym etapie docierać do użytkownika, zanim jeszcze zainteresuje się kolejnym produktem.
    Ocena takiej reklamy będzie niska/ nie pasująca strona docelowa i opis obniżą ocenę.

    Tak samo dlaczego mały sklep z butami nie miałby reklamować się na hasło szewc w szczecinie. Może chce zaoferować tak tanie buty, że ich naprawa nie będzie opłacalna ;) .

    Tak czy tak mam wrażenie, że obecna ocena nie jest odpowiednia, jest mechaniczna i nie rozumie oczekiwań reklamodawcy jak i jego wizji względem kampanii.

    Przecież opis, słowo kluczowe w boksie czy strona docelowa nie zawsze musi świadczyć o dopasowaniu reklamy do słów kluczowych.

    Wracając jednak do wątku. Fajnie, że umieściłeś materiał. Zapoznam się.

    Pozdrawiam
    Mariusz

  2. Bartek Berlinskion 27 stycznia 2009 at 3:23 po południu

    Dzięki Mariusz za linka – nic tylko zacierać rączki bo za kilka lat do nas ten trend dojdzie…:)

    Ps.
    Miałem problem na Mac’u z otwarciem tego dokumentu ale wystarczyła że zmiana rozszerzenia na .pdf

  3. Tomasz Frontczakon 28 stycznia 2009 at 2:07 przed południem

    WOW! takie obszerny raport i za darmo, z czymś rzadko się spotykamy.
    No chyba, że właściciele wyszukiwarek zapłacili JP Morgan za darmowe udostępnienie, w końcu to woda na ich młyn, no i nasz SEMowy światek także ;)

  4. tuszon 28 stycznia 2009 at 10:46 przed południem

    dołączam do podziękowań za znalezienie takiej ciekawej perełki. Więcej będę mógł napisać po zapoznaniu się z raportem. A co do kierunku rozwoju reklamy / działań promocyjnych, to w dobie recesji systemy efektywnościowo rozliczane wydaja się być uprzywilejowane (optymalizacja kosztów).

  5. Alaaon 28 stycznia 2015 at 12:52 po południu

    Cieszę sie , że wreszcie znlaazłem ciekawy portal o interesującej mnie tematyce. Widać, że admin portalu stara się o to by informacje i wpisy były ciekawe i tematyczne . I jestem pewien że nie będzie tutaj branżowych adminf3w, ktf3rzy sami siebie reklamują za razem pisząc co chwile paszkwile na swoja konkurencję. Nie będę pisał o jakie fora weselne mi chodzi, ponieważ nie będę im robił tu reklamy. Zainteresowani i tak doskonale wiedzą o jakie e mi chodzi . Mam nadzieje że to właśnie długo wyczekiwany nasz śląski portal weselny dający konkretne informacje . Wszystko na to wskazuje , wiec jestem dobrej myśli.

Trackback URI | Comments RSS

Odpowiedz komentarzem