Mariusz Gąsiewski

Pozycjonowanie i Flash

Jednym z dość często dyskutowanych tematów związanych z pozycjonowaniem jest pozycjonowanie witryn stworzonych w technologii Flash. Kwestia ta jest o tyle ważna, że nierzadko klienci firm pozycjonerskich śnią o witrynach fleszowych, które jak wiadomo są średnio przyjazne zarówno dla wyszukiwarek jak i użytkowników. Kwestia usability takich stron to zupełnie inna działka, więc póki w swoim artykule skupię się na kwestiach związanych z promocją witryn fleszowych w wyszukiwarkach.

Obserwując fora pozycjonerskie można zauważyć dość różne zdania na temat tego, w jaki sposób i w jakim stopniu roboty wyszukiwarek, a w szczególności Google, odczytują strony fleszowe. Pewne wyobrażenie o tym, jak wyszukiwarki odczytują daną witrynę stworzoną we Flashu może dać Macromedia Flash Search Engine SDK (Software Development Kit), który można ściągnąć na swój komputer i wykorzystać do eksportu tekstu z pliku Flash do HTML. Weksportowany plik HTML będzie mniej więcej odpowiadał temu, co widzi robot wyszukiwarki przeglądając naszą fleszową stronę WWW.

Artykuł Adama Lasnika



Kilka dni temu kwestii tworzenia witryn w technologii Flash swój artykuł poświęcił Adam Lasnik na Webmaster Central Blog. W artykule tym można znaleźć krótką charakterystykę problemów związanych z promocją witryn fleszowych w wyszukiwarkach:

As many of you already know, Flash is inherently a visual medium, and Googlebot doesn’t have eyes. Googlebot can typically read Flash files and extract the text and links in them, but the structure and context are missing. Moreover, textual contents are sometimes stored in Flash as graphics, and since Googlebot doesn’t currently have the algorithmic eyes needed to read these graphics, these important keywords can be missed entirely. All of this means that even if your Flash content is in our index, it might be missing some text, content, or links. Worse, while Googlebot can understand some Flash files, not all Internet spiders can.

Główne zalecenia Adama Lasnika, związane z tworzeniem witryn w technologii Flash:

  • stosowanie Flash tylko wtedy, kiedy jest to konieczne
  • stosowanie elementów technologii Scalable Inman Flash Replacement (sIFR), która umożliwia zastępowanie elementów tekstowych elementami Flash i jednocześnie umożliwia dostęp do strony użytkownikom, którzy nie posiadają zainstalowanych wtyczek Flash
  • tworzenie wersji tekstowych witryn tworzonych w technologii Flash

Jak łatwo zauważyć zalecenia Adama uwzględniają przede wszystkim potrzeby użytkowników stron, dla których przede wszystkim powinniśmy je tworzyć. Niewiele jednak mówią o samych kwestiach technicznych optymalizacji stron fleszowych.

Trzy główne opcje tworzenia witryn w technologii Flash



Więcej informacji na ten temat można znaleźć w artykule:
Can’t We All Just Get Along? – The Battle Between SEOs and Web Designers , inspirowanym dyskusją na Search Engine Watch Forum Do Designers Hate SEO?. W artykule tym autor cytuje za jędną z wypowiedzi forum trzy możliwe rozwiązania, połączone z tworzeniem witryny w technologii Flash:

  • cloaking, czyli tworzenie odrębnej strony dla wyszukiwarek, odrębnej dla użytkowników
  • stworzenie tekstowej wersji witryny fleszowej
  • połączenie w obrębie samej witryny elementów Flash i HTML (odejście od modelu tworzenia witryny, opartego na jednym pliku flash)

Jak łatwo się domyślić sam autor poleca stosowanie ostatniej metody, która umożliwia wykorzystywanie niektórych elementów stosowanych w optymalizacji stron HTML.

Cloaking



Cloaking jest dość ryzykowny nawet w przypadku “czystych” intencji twórcy. W sytuacji, kiedy jednak ktoś preferuje tworzenie innej wersji strony dla dla użytkownika, a innej dla wyszukiwarki, dość dobrą formą takiego “białego” może być: SOFA – Search Optimized Flash Architecture wykorzystująca połączenie Flash i XHTML .

Technologia ta zakłada wyświetlanie fleszowej wersji strony użytkownikom posiadającym zainstalowe wtyczki Flash i tekstowej formatowanej plikami CSS użytkownikom, którzy nie posiadają Flash. Autor rozwiązania przekonuje, że taka forma cloakingu nie będzie powodować negatywnych konsekwencji ze strony wyszukiwarek:

Since the SOFA technique, after hiding the content on the page, does ultimately present it in the Flash RIA, it is not trying to deceive the end user and thus is not cloaking the content.



Czy można być tego pewnym?

Tworzenie tekstowej wersji strony



Tworzenie tekstowej wersji strony często mija się z celem jako, że koniec końcem ona będzie wyżej w wynikach wyszukiwania od głównej wersji stworzonej we Flash. Co więcej tak naprawdę w przypadku tworzenia dwóch wersji witryny, tylko jedna z nich powinna być indeksowana w wyszukiwarkach, oczywiście ta wersja tekstowa. W tym przypadku więc wszyscy użytkownicy z wyszukiwarek będą widzieć przede wszystkim “brzydką”, tekstową wersję naszej witryny.

Działania takie mogą mieć sens w sytuacji, kiedy nie ruch z wyszukiwarek ma dla nas drugorzędne znaczenie jeśli chodzi o zdobywanie użytkowników. Z drugiej strony czy jest sens tworzyć drugą wersję witryny pod wyszukiwarki w przypadku, kiedy ruch z wyszukiwarek nie ma dla nas zbyt istotnego znaczenia ?

Flash i HTML



Jeśli chodzi o trzecią, najczęściej rekomendowaną opcję tworzenia stron w technologii Flash, zastosowanie mają tutaj wręcz wszystkie elementy optymalizowania tradycyjnej witryny HTML.

Pozycjonowanie wersji Flash – HTML

  • Optymalizowanie podstrony i dodawanie treści w postaci zwykłego tekstu, wplatanego w kodzie wraz z plikami Flash
  • Tworzenie metatagów “description” i “title” w obrębie plików Flash (możliwe od wersji 8.0)
  • Stosowanie elementów [code lang="php"]<noscript>[/code] i zawieranie tekstu w jego obrębie (tekst na samej stronie będzie jednak zawsze lepszym rozwiązaniem)
  • Linki, linki, linki…



Dodatkowe informacje na temat samej optymalizacji witryn stworzonych we Flash można znaleźć w postach:


Na koniec artykułu podam jeszcze, że generalnie z Flash nie ma co za bardzo się rozpędzać. Strony, naszpikowane tą technologią rzadko są użyteczne dla użytkowników. Dla tych, którzy kochają Flash ponad wszystko (głównie projektanci) i nie wybrażają sobie tworzenia witryny bez niego podam jeszcze słowa Dana Sullivana:

In reality, designers really need to understand that search engines are like a third browser — and in fact a far more popular browser used by more people than using Firefox. They will spend tons of time making sure a site works for IE or Firefox, even Opera. But no time to make sure that the browsers of search engines are going to be OK with it?

W przypadku, kiedy uznasz strone za przydatna dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany nizej (Ctrl+C to copy)
Wyglad linku po wklejeniu na stronie: Pozycjonowanie i Flash

Dodaj link do:
| | | Y! MyWeb | +Google

14 Odpowiedzi to “Pozycjonowanie i Flash”

  1. Dariusz Polarczykon 10 lipca 2007 at 9:10 przed południem

    Mam wrażenie, że chwyciłeś się tematu, w którym nie czujesz się za dobrze i trochę na siłę go dmuchasz… Wiedza, którą tu przedstawiasz w duże mierze mimo wszystko jest troche nieaktualna. techniki, które opisujesz zdają się być lekko archaiczne…

    Czy strona Flash, może być przygotowana do pracy z botami? Sam sobie odpowiedź mając na uwadze poniżej zaprezentowany koncept.

    1. Strona flash obsługuje dodatkowy typ linków bezpośrednich – poza linkami opartymi o kotwice, które wykorzystywane są dla zwiększenia użyteczności dla użytkowników implementujemy drugi system, który oparty jest o linki z wykorzystaniem np mod rewrite. To nic, że korzystając z takich linków flashówka będzie nam za każdym razem pzreładowywała się arzem z całym HTML – linki te będą widoczne tylko dla botów, a użytkownicy klikać je będą tylko z wyników wyszukiwania np w google.

    2. Tworzymy Engine, który zależnie od wywołania serwuje poza flashem równiez treść z odpowiedniego działu

    3. Tworzymy mapę serwisu z linkami bezpośrednimi dedykowanymi dla botów i linkujemy ją w sposób niewidoczny dla użytkowników serwisu (lub oczywiście w widoczny sposób jeśli uznamy to za stosowne), jednak w taki sposób by bot mógł się nia zainteresować i zindexować zawartość.

    Ten uproszczony schemat zapewnia pełne zindexowanie podstron (umożliwia też selekcję tylko do indexowania określonej puli). Efekt moim zdaniem bardzo zbliżony do tego w jaki sposób linkowane są strony “htmlowe”. Może keidyś będzie okazja by rozwinąć myśl…

    …aaa i jeszcze jedna prośba na koniec – nie powtarzaj proszę fraz, że Flash nie może być użyteczny… To, że autor najczęściej nie ma czasu lub wiedzy/chęci na ten temat nie oznacza, że to wynika z ograniczeń środowiska. Odpowiednim nakładem pracy (wcale nei takim astronomicznie dużym) można zbudować użyteczną Flashówkę…

    Pozdrawiam

  2. adminon 10 lipca 2007 at 12:55 po południu

    Mam wrażenie, że chwyciłeś się tematu, w którym nie czujesz się za dobrze i trochę na siłę go dmuchasz… Wiedza, którą tu przedstawiasz w duże mierze mimo wszystko jest troche nieaktualna. techniki, które opisujesz zdają się być lekko archaiczne…

    Nie jestem oczywiście ekspertem od Flash. Jednak w tym artykule nie ma opisu żadnych szczegółowych technik (poza tym szczegółowym rozwiązaniem SOFA) :) Jest tylko kilka różnych podejść do problemu. To, co podałeś jest już konkretnym przykładem, które też trochę pachnie cloakingiem – ma zresztą wiele cech wspólnych z SOFA.
    Możesz podać przykład strony, którą wykonałeś w ten sposób?

    …aaa i jeszcze jedna prośba na koniec – nie powtarzaj proszę fraz, że Flash nie może być użyteczny…

    Wcale tak nie twierdzę. Według mnie w większości przypadków zastosowanie Flash (głównie w przypadku, kiedy cała witryna jest oparta na jednym pliku Flash) kończy się fatalnie dla użytkowników (czekanie, aż się załaduje intro, które widziało się już 20 razy, malutka czcionka na jakskrawym tle i itp). To nie jest tylko kwestia użyteczności, to również sprawa szeroko pojętej dostępności witryny na urządzeniach mobilnych, czytnikach dla niewidomych.

    To, że autor najczęściej nie ma czasu lub wiedzy/chęci na ten temat nie oznacza, że to wynika z ograniczeń środowiska. Odpowiednim nakładem pracy (wcale nei takim astronomicznie dużym) można zbudować użyteczną Flashówkę…

    Oczywiście masz rację. Da się zrobić użyteczny serwis Flash. Niestety to wymaga dużej wiedzy i sporego nakładu pracy, często niewspółmiernego do korzyści, które taki serwis daje użytkownikowi. Wszystko zależy od potrzeb użytkownika. Jeżeli użytkownik oczekuje przede wszystkim rozrywki to nie ma problemu, jeżeli jednak oczekuje jak najszybszego dostępu do informacji to najczęściej Flash jest kiepskim rozwiązaniem. W teorii wszystko jest prosto zrobić, gorzej w praktyce.
    Czy według Ciebie serwis http://agencja.interaktywna.com/ jest przyjazny dla użytkownika, który ma łącze 128 kilobitów i przyjazny dla wyszukiwarek?

  3. Dariusz Polarczykon 10 lipca 2007 at 1:54 po południu

    Zacznijmy od tego, że warto wprowadzić podział na strony z których niewidomi czy osoby słabowidzące chcą korzystać (“mają prawo”) i takie które ich nei dotyczą. Przykład strony, który podałeś jest najlepszy jaki mogłeś wybrać… :-) Strona powstawała w 2005 roku i była ściśle związana ze startem działalności. Jest ona idealnym przykładem co można zrobić, gdy czasu brakuje.. :-)

    Target tej witryny jest jasny – brand menagerowie głównie w koncernach. Takie osoby nie mogą być niewidome, czy nawet niedowidzące. Wręcz przeciwnie – osoby te wymagają znacznie więcej od warstwy graficznej niż szary użytkownik.. oczekują czegoś co ich w jakiś sposób zainteresuje już po pierwszym spojrzeniu. Ta strona (jeśli można to w ogóle nazywac stroną, a nie rozbudowanym splashem) temu właśnie służy. Brak jej praktycznie wszystkiego co sprawiłoby , że będzie ona użyteczna, ale to tak jak pisałem wyżej – kwestia braku czasu i pewnie odpowiedniego wartościowania w danym czasie.

    Czy jest ona przeznaczona dla ludzi z łączem o przepustowości 128 kbps ? Zdecydowanie NIE. Postęp technologiczny mamy przeogromny, więc posługiwanie się argumentami z czasów modemów analogowych jest niedorzeczny. Czy Twoim zdaniem “wynalazki” w stylu telewizja internetowa, strony wykorzystujące streaming video są złem ? Pamiętaj proszę, że t strona imageowa w dużym stopniu.. nie portal informacyjny, czy skrajny minimalizm i maksymalny przekaz contentu.

    Szybkie podsumowanie: Strony Flashowe są w wielu przypadkach dużo lepszym pomysłem niż strony “tradycyjne” i nie ma takich argumentów, które dyskwalifikują ją nawet dla osób słabowidzących. Wszystko da się zrobić.. Zresztą wystarczy spojrzeć w stronę tego co robi gogole z plikami swf. Przecież oni nie kryją się z tym ,że posiadają automat, który rozbebesza pliki swf i wyciąga z nich text – oczywiście pod warunkiem, że nie jest zamieniony na krzywe… Skoro bot sieciowy to potrafi to i urządzenia/oprogramowanie wspomagające osoby niedowidzące może. Warto jednak jeszcze raz podkreślić, że jeżeli decydujemy się na realizację Flash to musimy być świadomi jaki mamy target.. Najczęściej jest to grono osób, których mamy porazić efektami wizualnymi. ;-)

    Pzdr

  4. adminon 10 lipca 2007 at 4:57 po południu

    Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Wszystko tak naprawdę zależy od celu strony. Jak ktoś odpala filmik video na serwisie pozwalającym na dodawanie filmików to wie, czego się może spodziewać.
    Jestem po prostu przeciwnikiem (sądzę,że podobnie jak i Ty) wrzucania Flash tam, gdzie użytkownik oczekuje przede wszystkim szybkiego dostępu do informacji: zapoznania się z ofertą firmy, sprawdzenie cen produktów i itp. Inną sprawą jest korzystanie z Flash tam, gdzie oferuje to wartość dodaną dla docelowego użytkownika (faktycznie w przypadku takiego managera w szczególnych przypadkach taką wartością dodaną mogą być również te wodotryski, które faktycznie utrudniają mu nawet korzystanie ze strony).
    Co w sytuacji, kiedy strona się podoba managerowi, ale Ty wiesz, że nie będzie się podobać docelowym użytkownikom, dla których jest tworzona ? :)

  5. Dariusz Polarczykon 10 lipca 2007 at 7:10 po południu

    Wbrew pozorom, np wrażenia z mugowej strony, faktycznie nie lubię wykorzystywania flasha tam gdzie go być nie powinno… Prostym przykładem może być realizacja Design: HotSpots07, gdzie wielu spodziewało się Flasha + wodotrysków, a wykorzystany został Ajax zintegrowany z direct linkami ( Już pomijam to, że direct linki działają tylko po zalogowaniu… ;-) ), a całość jest zgodna z filozofią marki – “specyficzny” minimalizm + smak.

    A co w przypadku gdy menago wymyśli sobie coś i nie sposób mu tego wyperswadować ? No cóż dwie nieudane próby i pasuje się – klient nasz pan. ;-) Skoro ktoś chce wydać pieniądze na dany produkt to ma prawo do tego, by wdrażać tam swoje wizje… zdarza się przecież, że Ci ludzie znają markę i target znacznie lepiej niż agencja i są w stanie wprowadzić coś co agencji kompletnie się nie podoba, a jest skuteczne w danym przypadku…

  6. adminon 10 lipca 2007 at 8:48 po południu

    Prostym przykładem może być realizacja Design: HotSpots07, gdzie wielu spodziewało się Flasha + wodotrysków, a wykorzystany został Ajax zintegrowany z direct linkami

    Czy mówisz o stronie: davidoff-cigarettes.pl ? Chętnie się jej przyjrzę po ukończeniu.

    zdarza się przecież, że Ci ludzie znają markę i target znacznie lepiej niż agencja i są w stanie wprowadzić coś co agencji kompletnie się nie podoba, a jest skuteczne w danym przypadku

    Zdarza się, ale raczej niezbyt często w przypadku znajomości zachowań użytkowników :)

  7. Dariusz Polarczykon 10 lipca 2007 at 10:20 po południu

    Pierwsza zasada – nie wierz nigdy w to co pokazuje google – strona już wystartowała :-)

  8. adminon 11 lipca 2007 at 8:26 po południu

    Sądzę, że na stronie warto by dodać tzw. tagline, czyli hasło reklamowe, które szybko wskazywałoby użytkownikowi o czym jest strona.

  9. Dariusz Polarczykon 11 lipca 2007 at 11:04 po południu

    Strona skierowana jest do konsumentów, a użytkownicy o konkursie jak i samej stronie dowadują się z insertów , które umieszczone są w paczkach… Wchodząc na stronę wiedzą czego się spodziewać. ;-)

    Miało byc o technologii, skończyło się jak zwykle… koniec tematu :P

    RSS do komentarzy by się przydał.

  10. adminon 12 lipca 2007 at 8:49 przed południem

    Dzięki za info. Postaram się w ciągu kilku dni dodać kanał na witrynie. Czy jest jeszcze coś, co Twoim zdaniem by poprawiło funkcjonalność mojego bloga?

  11. nanoon 23 sierpnia 2007 at 11:25 po południu

    Fajnie znaleźć informacje oraz wymianę poglądów z argumentami dodatkowo się dowiedziałem o tagline pozdrawiam nanonet.pl

  12. marcinon 19 stycznia 2008 at 2:50 po południu

    Witam, wielkie dzięki. Fajny temat dużo mi wyjaśnił. Pozdrawiam

  13. Pozycjonowanie i Flash | NetSolutionson 10 lipca 2008 at 6:30 po południu

    [...] Czytaj dalej » [...]

  14. magia-reklamy.plon 30 kwietnia 2014 at 11:20 przed południem

    Po co robić atrakcyjnie wyglądające strony we Flash skoro nikt ich nie znajdzie w sieci.
    Strony wykonane we flash puki co są bardzo trudne w zaindeksowaniu przez wyszukiwarki a to kluczowa wada tej technologi!

Trackback URI | Comments RSS

Odpowiedz komentarzem