sierpnia 9th, 2006
Testowanie A/B
Testowanie A/B polega na utrzymywaniu dwóch wersji tej samej witryny internetowej w celu sprawdzenia, która wersja jest bardziej przyjazna dla użytkownika i bardziej odpowiada jego potrzebom. W niektórych sytuacjach wersje A i B są utrzymywane na tych samych zasadach, w innych sytuacjach jedna z wersji jest wersją główną, podczas gdy druga z nich jest pokazywana tylko części użytkowników.
Zalety testowania A/B:
- pozwala sprawdzać design różnych wersji witryny internetowej w realnych warunkach, podczas gdy testowanie użyteczności może być przeprowadzone tylko na bardzo ograniczonej liczbie użytkowników (którzy nie zawsze są dokładnym odzwierciedleniem grupy docelowej witryny)
- jest stosunkowo tania – obie wersje oferują takie same funkcjonalności różnią się tylko designem a jego koszt najczęściej nie jest wysoki w porówaniu z kosztem całej witryny i potencjalnymi korzyściami, które niesie ze sobą testowanie A/B
- pozwala testować nawet drobne różnice w układzie i designie strony (np. obie wersje strony mogą się różnić tylko kolorem tła, wielkością loga, umiejscowieniem koszyka zakupów)
Wady i ograniczenia
- Według Jakoba Nielsena testowanie A/B może być stosowane tylko w przypadku projektów, które mają ściśle sprecyzowane i do tego mierzalne cele i wskaźniki sukcesu, takie jak:
- wartość sprzedaży sklepów internetowych
- zapisywanie się na newsletter
- ściągnięcie programu
- odtworzenie filmiku
- otworzenie konta bankowego
- zgłoszenia chęci podpisania umowy ubezpieczeniowej.
- ze względu na konieczność posiadania przez witrynę ściśle sprecyzowanych celów, niewiele jest witryn internetowych, w których testowanie A/B może być zastosowane
- testowanie A/B nie jest w stanie uwzględniać oddziaływania dodatkowych czynników, które mogły mieć wpływ na wyniki badania i je zaburzyć (np. wersja A kiepsko się prezentowała w Operze, a duża część osób, które oglądały wersję A używały Opery w związku z czym negatywnie ją oceniły)
- testowanie A/B może być przeprowadzone tylko na już funkcjonujących witrynach (nie nadaje się do przygotowywania projektu strony)
- testowanie A/B pomaga tylko ustalać, który projekt jest lepszy a który gorszy; nie pomaga wypracowywać optymalnego rozwiązania
- testowanie A/B nie pozwala obserwować samego działania użytkowników, więc nie daje informacji na temat tego, dlaczego projekt A ocenili lepiej niż projekt B
- testowanie A/B dostarcza informacje tylko o zagadnieniach, które są testowane (nie daje możliwości znalezienie elementów witryny, które nie są zrozumiałe dla użytkowników)
Testowanie A/B sprawdza się jako dodatkowy element sprawdzania użyteczności witryn internetowych. Nie może być stosowana jako jedyna metoda poprawiania wyników witryny i jej udoskonalania. Dostarcza ona głównie ilościowe dane o preferencjach użytkownika. Nierzadko podobne dane jak w przypadku zastosowania testowania A/B może być przeprowadzone dużo szybciej poprzez zastosowanie testów użyteczności serwisu.
Dodatkowo testowanie A/B może powodować podwójne indeksowanie serwisu przez wyszukiwarki w wyniku czego jeden z nich może zostać uznany z serwis skopiowany( Duplicate Kontent). W przypadku testowania A/B warto ukryć przed robotami wyszukiwarek którąś z testowanych wersji witryn.
W przypadku, kiedy uznasz strone za przydatna dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany nizej (Ctrl+C to copy)
Wyglad linku po wklejeniu na stronie: Testowanie A/B
Dodaj link do:
| | | Y! MyWeb | +Google

[...] Jednym z rzadziej stosowanych narzędzi Google jest Optymalizator Witryny., który umożliwia testowanie A/B i wielowymiarowe testowanie użyteczności witryny. Narzędzie to może się bardzo przydać przy testowaniu strony lądowania reklamy i optymalizowaniu konwersji na niej uzyskiwanych. [...]
[...] Już kilka razy na moim blogu pisałem o darmowym narzędziu Google, Optymalizator Witryny, który umożliwia testowanie A/B i wielowymiarowe testowanie użyteczności witryny. Narzędzie to może się bardzo przydać przy testowaniu strony lądowania reklamy i optymalizowaniu konwersji na niej uzyskiwanych. [...]
Hmm, nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Bardzo dobry pomysł. Muszę to przetestować u siebie na stronie. Pozdrawiam!
Całkiem ciekawe – nigdy tego nie robiłem. Ciekawe jaka jest skuteczność, tzn. czy to naprawdę zadziała….
Zapewniam, że działa i naprawdę warto to robić. Można dojść do bardzo ciekawych wniosków związanych z skutecznością poszczególnych podstron serwisu. Obecnie można to również zrobić za darmo w Optymalizatorze Witryny Google.
Muszę przyzna, że skuteczność bardzo ciekawa!