Mariusz Gąsiewski

Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?

Dziś kolejny artykuł poświęcony “kruczkom” z wykorzystaniem Google Analytics. Wpis ten w pewien sposób związany jest z śledzeniem kampanii reklamowych w Google Analytics.

Kruczek ten przydatny jest w kilku sytuacjach:

  • wypuszczamy notki PR (np związane z coraz częściej stosowanym uzyskiwaniem linków dla pozycjonowania za pomocą PR) i chcielibyśmy się dowiedzieć, gdzie się te notki ukazały i jaki jest poziom ruchu internetowego z poszczególnych, na których te notki się pokazały
  • zlecając komuś usługę pozycjonowania, chcielibyśmy sprawdzić, gdzie ta osoba umieszcza linki do naszej witryny i jaki jest poziom ruchu internetowego z tych linków
  • chcielibyśmy automatycznie mierzyć przejścia użytkowników pomiędzy kilkoma rożnymi witrynami


Standardowe śledzenie przejść z linków


Jak wiadomo w sytuacji , kiedy nie otagujemy w odpowiedni sposób linków z innych witryn, przejścia z tych linków będą rozpoznawane jako przejścia z stron odsyłających.

strony odsylajace Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?


W ten sposób będziemy widzieć przejścia z innych witryn, jednak nie będziemy w stanie stwierdzić, które z tych przejść są z tych stron, na których pojawiły się linki zainicjowane przez nas (np. notka PR), a w których przypadkach są to już okoliczności zewnętrzne (np. jakiś nasz klient umieścił linka na swoim blogu).

Śledzenie linków za pomocą zmiennych


Przejścia z linków moglibyśmy śledzić również za pomocą zmiennych kampanii reklamowych opisanych w artykule poświęconym śledzeniu kampanii reklamowych w Google Analytics definiując:

  • źródło
  • nośnik kampanii (tzw. medium kampanii)
  • nazwę kampanii.



Rozwiązanie to byłoby jednak mało praktyczne, jako, że:

  • albo musielibyśmy dodawać nowe adresy tagowania do stron, na których pojawiałby się dany link (mało realne w praktyce)
  • albo musielibyśmy stworzyć tylko jeden adres tagowania kampanii wykorzystywany do linków na wszystkich witrynach.


Najbardziej praktyczne rozwiązanie


Rozwiązanie to bazuje na skrypcie stworzonym przez E-nor.

W rozwiązaniu tym umieszczamy na stronie docelowej specjalny skrypt javascript, który rozpoznaje identyfikator dodawany do linku i na jego podstawie dodaje zmienne tagowania ruchu w Google Analytics. Identyfikator ten ma postać “#id=1″ (wykorzystujemy “#”, aby nie tworzyć problemów z zduplikowaną treścią na serwisie).

Przykład:

Działanie tego rozwiązania można zauważyć klikając link:
semcamp.com.pl.

Po naciśnięciu linku generowany jest link, który umożliwia automatyczne rozpoznanie ruchu w Google Analytics. Teraz wystarczy tylko umieścić gdziekolwiek link z identyfikatorem
[code lang="php"]

http://www.semcamp.com.pl/#id=1

[/code]

a po kliknięciu system stworzy tagi znane z tagowania kampanii reklamowych:

[code lang="php"]

http://www.semcamp.com.pl/#utm_source=www.ittechnology.us&

utm_medium=aktywnosci_prasa&utm_campaign=pr
[/code],
gdzie:

  • - za zmienną utm_source zostanie podmieniony adres witryny, na której był umieszczony link
  • - za zmienną utm_medium zostanie podmienione wyrażenie “aktywnosci_prasa”
  • - za zmienną utm_campaign zostanie podmienione wyrażenie “utm_campaign=pr”


Ten link będzie miał ten sam identyfikator bez względu na to, na jakiej stronie internetowej go umieścimy.

Ostatecznie przejścia z witryn, na których był umieszczony link z naszym identyfikatorem “#id=1″ można będzie rozpoznać w raporcie Źródła odwiedzin -> Wszystkie źródła odwiedzin.

pr google analytics Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?


W przypadku, kiedy wykorzystujemy już w swoich analizach segmenty zaawansowane można również stworzyć specjalny segment obejmujący tylko ruch z śledzonych przez nas linków (agregowanych razem do medium “aktywnosci_prasa”).

segment pr Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?


Implementacja i wdrożenie rozwiązania


W rozwiązaniu tym:

  1. Ściągamy ten plik javascript i umieszczamy go na swojej stronie internetowej (kod umieszczamy przed kodem Google Analytics na naszej stronie lub też w zewnętrznym pliku javascript)
  2. W samym kodzie głównym Google Analytics dodajemy funkcję pageTracker._setAllowAnchor(true); ostatecznie więc zmodyfikowany kod Google Analytics powienien wyglądać następująco:


    [code lang="php"]

    <script type="text/javascript">
    var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ?
    "https://ssl." : "http://www.");
    document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost +
    "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
    </script>

    <script type="text/javascript">
    var pageTracker = _gat._getTracker("UA-12345-1");

    pageTracker._setAllowAnchor(true);

    pageTracker._initData();
    pageTracker._trackPageview();
    </script>
    [/code]

  3. W obrębie javascriptu opisanego w punkcie 1 możemy zmodyfikować nazwy zmiennych dla nośnika i nazwy kampanii, które będą rozpoznawane w Google Analytics. Jest to następująca sekcja kodu:
    [code lang="php"]
    if (parameter == '1')
    {
    window.location.hash = "utm_source="+srcPage+"&utm_medium=aktywnosci_prasa&utm_campaign=pr";

    }
    [/code]


Podsumowanie



Przed wdrożeniem takiego rozwiązania do siebie na stronę zalecam przetestowanie rozwiązania. Powinno działać, ale nigdy nic nie wiadomo. icon smile Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków? .

W przypadku, kiedy uznasz strone za przydatna dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany nizej (Ctrl+C to copy)
Wyglad linku po wklejeniu na stronie: Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?

Dodaj link do:
| | | Y! MyWeb | +Google

5 Odpowiedzi to “Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków?”

  1. Chris Trynkiewiczon 24 marca 2009 at 8:35 przed południem

    Podsumowujac jest to po prostu dodanie do zewnetrznego linka dodatkowego parametru… Nic odkrywczego raczej.
    W dodatku powoduje, ze recznie musimy definiowac wszystkie strony, do ktorych wysylamy artykul – zupelnie niepraktyczne i niewygodne.
    Nie wiem takze, na jakiej zasadzie mielibysmy dowiedziec sie, gdzie pozycjoner umieszcza nasze linki. Kazemu mu niby umieszczac linki z #id=x?

    Chyba, ze czegos nie zrozumialem…

  2. adminon 24 marca 2009 at 9:43 przed południem

    Nie do końca. Ten parametr zawsze będzie taki sam. W moim przypadku będzie to zawsze http://www.linkdostrony.pl/#id=1 Bez względu na jakiej witrynie będę umieszczał link, on zawsze będzie miał parametr “#id=1″. Jeżeli bym umieścił link do semcampu na innej stronie internetowej, ten link również będzie miał postać “http://www.semcamp.com.pl/#id=1″.

  3. Chris Trynkiewiczon 24 marca 2009 at 10:00 przed południem

    Aha, to juz ma wiekszy sens. Pozycjonera jednak chyba nie zmusimy do dodawania #id do linkow :/ Niestety…

  4. Michał Małajon 28 marca 2009 at 10:28 po południu

    Z używaniem linków generowanych na rzecz kampanii i jest ten sam problem co z linkami z sieci partnerskiej. Ruch pochodzi z doubleclick.net i tutaj raczej potrzebny skrypt po stronie serwera wskazujący dokładnie na to skąd pochodzi dany użytkownik (o ile nie przez bezpośrednie wejście).
    Dam przykład: kamapania mailingowa zawierała sporo linków do rożnych stron docelowych. Gdy użyłem linków otagowanych jako źródłu pokazywało mi same “Inne” i nie wiedziałem ile osób weszło bezpośrednio z programów pocztowych a ile z serwisów pocztowych online. Gdy zastosowałem własne linki to już mogłem zauważyć pochodzenie użytkowników.
    Jeżeli do kampanii AdWords dodajemy strony docelową z większą informacją w adresie URL to też pozwoli na zbieranie informacji skąd pochodzi użytkownik tj co faktycznie wpisał a nie słowo kluczowe do którego jest przypisane dana reklama w którą kliknął.

    @Chris ta sztuka http://www.linkdostrony.pl/#id=1 czy lepsze http://www.linkdostrony.pl/?&id=1 mają celu sprawdzenie czy Twoje linki podawane w internecie są skuteczne. Na przykład podajesz jakiś link typu tinyurl i zliczasz sobie ile razy ludzie klikali w internecie w Twoje linki. Ten sposób pomiaru z połączeniu z informacją o tym skąd pochodził uważam za skuteczną formę pomiaru działań PR. Wadą jest to, że te linki nie są przyjazne dla pozycjonerów, ani dla botów.

    Teoretycznie powyższy sposób podany przez ułatwia trzymanie informacji o użytkowniku w adresach URL przy założeniu że mamy informację o adresie URL z której przyszedł i ta informacje przekazujemy na kolejne adresy URL w witrynie.

  5. Podsumowanie roku 2009 dla mojego blogaon 08 stycznia 2010 at 12:18 po południu

    [...] Jak śledzić ruch internetowy z PR i linków? [...]

Trackback URI | Comments RSS

Odpowiedz komentarzem