Piszę nierzadko o niuansach analityki internetowej, zwłaszcza w odniesieniu do analizy ruch na witrynie za pomocą Google Analytics? Co jednak, kiedy na analizę witryny możemy poświęcić zaledwie kilkanaście minut dziennie? Którymi raportami powinniśmy się szczególnie zajmować?
Dziś pierwszy artykuł z serii kilku postów. Poświęcony tematyce analizy źródeł ruchu internetowego.
Analiza źródeł ruchu internetowego
Jedną z najważniejszych kwestii przy rozwijaniu aktywności w internecie jest określenie, które kanały zdobywania ruchu internetowego są szczególnie ważne z punktu widzenia naszych celów biznesowych.
Analiza jakości poszczególnych kanałów zdobywania użytkowników pozwala inwestować przede wszystkim w te kanały ruchu internetowego, które przynoszą najbardziej wartościowych użytkowników. W tym artykule opiszę najciekawsze raporty związane z źródłami ruchu internetowego.
Raporty i analizy są pokazywane w kolejności od tych najważniejszych po te może nie mniej ważne, jednak takie, którymi powinniśmy się zajmować w sytuacji, kiedy mamy trochę więcej czasu niż kilkanaście minut tygodniowo.
1. Podstawowa analiza źródeł ruchu internetowego
Raport w Google Analytics: Źródła odwiedzin -> Źródła -> Cały ruch
Jeżeli możemy na analizę źródeł ruchu poświęcić 10 minut tygodniowo, powinniśmy spędzić te 10 minut własnie na tym raporcie.
Przykład
Jeżeli ważną kwestią jest dla mnie zaangażowanie liczone średnim czasem wizyty użytkownika mógłbym przyjąć dla oceny jakości ruchu “wspólną walutę” w postaci kosztu jednej minuty użytkownika.
Poniższy raport pokazuje, że szczególnie wartościowych użytkowników pod kątem średniego czasu wizyty przynosi mi ruch z AdWords i goldenline (ponad 3 minuty na użytkownika).
Czytaj dalej »
Google AdWords jak również ruch z wyników organicznych wykorzystywane są powszechnie w sprzedaży, promocji produktów i usług. Niewiele firm ma jednak świadomość, że wyszukiwarka, obok promowania produktów może być potężnym narzędziem w badaniach marketingowych związanych z produktem i jego otoczeniem konkurencyjnym.
Firmy i agencje wydają nierzadko duże pieniądze na badania konsumentów, badania preferencji, projekty badawcze, a nie wykorzystują danych, które mają do dyspozycji korzystając z wyszukiwarki.
W tym artykule chciałbym pokazać, jakie dane można zdobywać dla klienta za pomocą AdWords i wyników organicznych. Dane te w pewnym sensie są darmowe jako, że płacimy za promocję produktów, a dane i statystyki AdWords są tylko “produktem ubocznym”.
Co więcej dane te są dostępne niemal w czasie rzeczywistym – opóźnienia w ich uzyskiwaniu są dużo krótsze niż w badaniach tradycyjnych.
Czytaj dalej »
Kilka dni temu pojawiła się w Google Analytics nowa, bardzo ciekawa funkcjonalność – tzw. sortowanie ważone. Poprzez tę funkcjonalność łatwiej jest wykonywać analizę danych związaną z wskaźnikiem odrzuceń w przypadku wizyt i ilością kliknięć, wyświetleń w przypadku raportu efektywności reklam.
Dla przypomnienia wskaźnik odrzuceń to wskaźnik jednoodsłonowych wizyt.
Co zmienia nowa funkcjonalność w analizie danych?
Bez tej funkcjonalności sortowanie danych po najwyższym wskaźniku odrzuceń, podaje najczęściej najpierw źródła ruchu z najniższą liczbą odwiedzin. W ten sposób możemy analizować żródła ruchu, które mają bardzo wysoki współczynnik odrzuceń, ale mają małe znaczenie dla ruchu witryny.
Włączenie sortowanie ważonego sprawia, że Google Analytics stara się podać te źródła ruchu, które mają wysoki wskaźnik odrzuceń, ale jednocześnie dość wysoką liczbę odwiedzin. W ten sposób skupiamy się na analizie tych źródeł ruchu, które mają poważne znaczenie dla ruchu witryny.
Czytaj dalej »
Google Analytics w domyślnych ustawieniach rozpoznaje zdecydowną większość wykorzystywanych w Polsce wyszukiwarek internetowych. Nieraz zdarza się jednak, że chcemy:
- rozpoznać w Google Analytics przekierowania z jakiejś niszowej wyszukiwarki, którą w domyślnych ustawieniach Google Analytics klasyfikuje jako stronę odsyłającą.
- zmienić nazwę istniejącej już wyszukiwarki
Wówczas musimy sięgnąć do niestandardowej konfiguracji.
Wówczas musimy sięgnąć do niestandardowej konfiguracji.
Czytaj dalej »
Jakiś czas temu pisalem o nowych raportach AdWords w Google Analytics. Dość dokładnie wówczas opisałem, jakie raporty i jakie wskaźniki danych tam są dostępne.
Jak jednak je stosować, aby szybko wykorzystać ich potencjał? O tym właśnie w tym artykule.
Czytaj dalej »
Wiele osób pyta mnie w mailach, o co dokładnie chodzi z tym Wynikiem Jakości. Jak wiadomo wysoki Wynik Jakości pozwala uzyskiwać niższe stawki za kliknięcie w reklamie AdWords.
Jakiś czas temu pisałem dość obszerny artykuł o Wyniku Jakości, jednak wiele osób wskazywało na to, że jest on skomplikowany i mało zrozumiały.
Postanowiłem opisać więc ten temat w prostszy sposób i na przykładach.
Po co mi wysoki Wynik Jakości?
Wynik jakości jest teraz jednym z najważniejszych elementów algorytmu AdWords. Wpływa on bezpośrednio na cenę kliknięcia w linku sponsorowanym i pozycję reklamy w wynikach linku sponsorowanego.
Iloczyn Wyniku Jakości i maksymalnej stawki za kliknięcie określa Ranking reklamy, decydujący o tym, na którym miejscu w wynikach sponsorowanych będzie nasza reklama AdWords.
Jeżeli chcemy, aby nasza reklama była wysoko w linkach sponsorowanych przy stosunkowo niskich stawkach za kliknięcie, możemy osiągnąć to jedynie poprzez uzyskanie wysokiego Wyniku Jakości dla naszych słów kluczowych.
Najważniejsze elementy Wyniku Jakości reklamy AdWords
Najważniejsze elementy składowe Wyniku Jakości w reklamie Google:
- CTR, czyli wskaźnik klikalności reklamy
- dopasowanie tekstu reklamowego do słowa kluczowego i zapytania użytkownika
- dopasowanie strony docelowej do tekstu reklamowego i słowa kluczowego
Czytaj dalej »